Tanie kierunki z Polski samochodem: gdzie naprawdę opłaca się jechać?

0
26
5/5 - (1 vote)

Jeżeli kiedykolwiek planowałeś wakacje samochodem, to prawdopodobnie zrobiłeś ten sam błąd co większość ludzi. Sprawdziłeś noclegi. Może ceny atrakcji. Może restauracje. A koszt samego dojazdu? „Jakoś wyjdzie”. Problem polega na tym, że przy wyjazdach zagranicznych to właśnie dojazd potrafi zrobić największą dziurę w budżecie. Zwłaszcza gdy jedziesz 1000 albo 1500 kilometrów w jedną stronę.

Kilka miesięcy temu z ciekawości porównywałem koszt przejazdu do różnych krajów. Różnice były większe, niż zakładałem. Niektóre kierunki, które wydają się bliskie, po doliczeniu autostrad, winiet i paliwa wcale nie wychodziły dużo taniej od tych oddalonych o kilkaset kilometrów.

Dlatego zanim zaczniesz szukać hotelu, warto najpierw sprawdzić, ile będzie kosztował sam przejazd. Narzędzia takie jak Trasomat pozwalają szybko policzyć paliwo, opłaty drogowe i całkowity koszt podróży. Czasami okazuje się, że za podobne pieniądze możesz pojechać znacznie dalej, niż początkowo zakładałeś.

A gdzie w ogóle warto jechać?

Pierwszym kierunkiem są Czechy

I nie chodzi nawet o Pragę.

Praga jest świetna, ale od lat cierpi na ten sam problem co Kraków — wszyscy tam jadą.

Znacznie ciekawsze bywają mniejsze miasta. Brno, Ołomuniec czy Karlowe Wary potrafią pozytywnie zaskoczyć, a przy okazji są zwykle tańsze niż najbardziej rozpoznawalne europejskie stolice.

Dla mieszkańców południowej Polski dochodzi jeszcze jedna rzecz. Do wielu miejsc w Czechach można dojechać w kilka godzin. Nie trzeba brać tygodnia urlopu, nie trzeba organizować wielkiej wyprawy. Wystarczy dłuższy weekend.

To właśnie dlatego Czechy są jednym z najbardziej niedocenianych kierunków samochodowych w tej części Europy.

Jeżeli jednak bardziej od miast interesują Cię góry, to naturalnym krokiem jest spojrzenie trochę bardziej na południe.

Przez lata miałem wrażenie, że dla wielu Polaków istnieją tylko dwa górskie kierunki: Zakopane albo nic.

Tymczasem Tatry nie kończą się na granicy.

Słowacja i Tatry po sąsiedniej stronie

Po słowackiej stronie znajdziesz świetne szlaki, piękne widoki i przede wszystkim znacznie mniej ludzi. Oczywiście nie oznacza to, że będziesz tam całkiem sam, ale różnicę da się odczuć szczególnie w sezonie.

Słowacja ma jeszcze jedną zaletę.

Jest blisko.

Niby oczywiste, ale właśnie ta bliskość sprawia, że koszty paliwa nie zaczynają dominować całego budżetu. Czasami kilkaset kilometrów mniej oznacza dodatkowy nocleg albo kilka naprawdę dobrych kolacji podczas wyjazdu.

Mało kto natomiast myśli o Litwie

A szkoda.

Bo Litwa jest jednym z tych kierunków, które potrafią bardzo pozytywnie zaskoczyć.

Wilno świetnie nadaje się na długi weekend. Jest wystarczająco duże, żeby nie nudzić się po jednym dniu, ale jednocześnie nie przytłacza tłumami jak wiele popularnych europejskich stolic.

Do tego dochodzą Troki.

Jeżeli kiedyś widziałeś zdjęcie zamku stojącego na wyspie pośrodku jeziora, jest spora szansa, że właśnie stamtąd pochodziło.

To jedno z najbardziej charakterystycznych miejsc na Litwie, a jednocześnie nadal nie jest tak zatłoczone jak podobne atrakcje w Europie Zachodniej. Więcej inspiracji można znaleźć na oficjalnym portalu Lithuania Travel.

Litwa ma też coś, czego coraz częściej brakuje popularnym kierunkom.

Spokój.

Mniej turystów, mniej kolejek i mniej poczucia, że wszyscy wpadli na ten sam pomysł na wakacje.

No dobrze.

A co z Chorwacją?

Bo przecież dla wielu osób samochód i wakacje od razu oznaczają Chorwację.

Jeszcze kilka lat temu ten kierunek był niemal oczywisty.

Dzisiaj już niekoniecznie.

Nie dlatego, że Chorwacja przestała być piękna.

Po prostu zrobiła się droższa.

Jeżeli ostatni raz byłeś tam przed pandemią, możesz być zaskoczony cenami noclegów czy restauracji. Nadal da się znaleźć rozsądne oferty, ale nie jest to już ten sam poziom cen co dekadę temu.

Mimo wszystko samochód wciąż ma tutaj sens.

Zwłaszcza gdy jedziesz w trzy lub cztery osoby.

W takim przypadku koszt paliwa rozkłada się na wszystkich pasażerów, a elastyczność podróżowania własnym autem nadal pozostaje ogromną zaletą.

Możesz zatrzymać się po drodze w Austrii

Możesz zboczyć z trasy.

Możesz odwiedzić miejsca, do których nie docierają wycieczki autokarowe.

I właśnie za to wiele osób nadal wybiera samochód.

Podobnie wygląda sytuacja z północnymi Włochami

Gdy ktoś słyszy Wenecja albo Jezioro Garda, automatycznie zakłada, że będzie drogo.

Czasami słusznie.

Ale nie zawsze.

Jeżeli podróżujesz w grupie, okazuje się, że koszt przejazdu samochodem wcale nie wygląda tak strasznie. Szczególnie gdy porównasz go z cenami lotów kupowanych na ostatnią chwilę.

To jest zresztą coś, co regularnie zaskakuje ludzi planujących wyjazdy.

Wszyscy szukają oszczędności na noclegach.

Godzinami porównują apartament za 320 zł z apartamentem za 290 zł.

A później okazuje się, że źle zaplanowana trasa kosztowała ich więcej niż różnica między tymi noclegami.

Dlatego przed wyjazdem warto poświęcić kilka minut na policzenie kosztów.

Nie dlatego, żeby zrezygnować z wymarzonego kierunku.

Wręcz przeciwnie.

Czasami okazuje się, że miejsce, które wydawało się drogie, wcale takie nie jest.

Najtańsze kierunki samochodowe z Polski niekoniecznie znajdują się najbliżej granicy.

Czasami bardziej opłaca się przejechać kilkaset kilometrów dalej, ale podzielić koszty na kilka osób i uniknąć najbardziej turystycznych lokalizacji.

Jeżeli szukasz krótkiego wyjazdu, trudno pomylić się wybierając Czechy, Słowację czy Litwę.

Jeżeli marzy Ci się dłuższy urlop, Chorwacja i północne Włochy nadal pozostają bardzo ciekawymi opcjami.

Tylko zrób sobie przysługę.

Najpierw sprawdź koszt przejazdu ze swojego miasta.

Potem wybieraj kierunek.

A nie odwrotnie.

Poprzedni artykułWSKZ – sposób na rozwój bez rezygnowania z pracy i życia prywatnego
Następny artykułSztuka walki i obrony wśród papuaskich wojowników
Administrator

Administrator – współzałożyciel i współwłaściciel Student w Podróży, który dba, aby wszystko na stronie działało szybko, bezpiecznie i bez zbędnych przerw. Odpowiada za kwestie techniczne, aktualizacje, kopie zapasowe oraz wdrażanie rozwiązań poprawiających wygodę korzystania z serwisu na telefonie i komputerze. Nadzoruje moderację komentarzy i treści, pilnując kulturalnej dyskusji i ochrony danych użytkowników. Jeśli coś nie działa tak, jak powinno, to właśnie do niego trafiają pierwsze zgłoszenia.

Kontakt: administrator@studentwpodrozy.pl