Ziemniaki Hasselback po poznańsku.

Ponad 200 lat temu w Szwecji była restauracja Hasselbacken. To właśnie w tym miejscu po raz pierwszy ziemniaki cienko pocięto, ale NIE do końca. Następnie natarto ziołami i upieczono. W ten sposób narodziły się ziemniaki Hasselback. Sposób na ich przyrządzenie jest najprostszy na świecie, a ziemniaki stały się słynne i królują na wielu stołach.

Takie ziemniaki można podać praktycznie ze wszystkim, co przyjdzie Ci do głowy. Mogą być dodatkiem do kaczki z chrupiącą skórką i miękkim oraz aromatycznym mięsem, wzbogacą pomysł na kolację, gdy naprawdę nie wiesz, co masz zjeść. Te tutaj to mała wariacja i spotkanie szwedzkich ziemniaków z poznańskim gzikiem. I jeśli pójdziemy tym tropem to ziemniaki zamienią się w pyry, a gzik gzikiem pozostanie. Możesz go ulepszyć oregano, jeśli nie jesteś tradycjonalistą.

 SKŁADNIKI:

- ziemniaki/pyry/barabole/kartofle/…  (to zależy od tego skąd pochodzisz)
- zioła: bazylia, oregano, szczypiorek
- biały, dobrej jakości ser
- śmietana 12%/18%
- spory chlust oliwy
- sól, pieprz, masło do smaku

Zaczynamy od ziemniaków. Jeśli są to młode, jędrne ziemniaki to wyszoruj je pod bieżącą wodą. Jeśli mają już swoje dni to obierz je ze skóry. Ponacinaj je na milimetrowe paski – jak najcieniej, ale nie do samego końca. Niech ten ziemniak ma nadal mniej więcej swój wygląd i kształt. Zalej go sporym chlustem oliwy, dopieprz i dosól do smaku, posyp ulubionymi ziołami. Tak przygotowane ziemniaki włóż do piekarnika – opcja termoobiegu 180°C. Piecz aż do zarumienionej skórki, czyli przynajmniej pół godziny.

W międzyczasie przygotuj gzik. Biały ser rozdziab widelcem. Dodaj soli, pieprzu oraz śmietany. Powinieneś otrzymać konsystencję dosyć zwartą, ale nie płynną. Na samym końcu dodaj szczypiorek lub w wersji odmienionej – rozmaryn, oregano.

Tak przygotowane ziemniaki podawaj z gzikiem i odrobiną masła. Dowiesz się wtedy, że jest to tak niezwykle proste, a tak smaczne danie.