Włoska foccacia z pomidorkami koktajlowymi.

Większość moich znajomych z podróży/wycieczki/wyprawy przywozi (prócz wspomnień) kartki pocztowe, figurki lub breloki. Ja ostatnio targałam w swoim plecaku 2 kg mąki, drugie 2 kg zawieszone na plecach miał Łukasz (typ 00 oraz semolina). Nie pogardziłam cytrynami zerwanymi prosto z drzewa oraz kilogramem parmezanu. Ten kilogram parmezanu to chyba najlepsze, co mnie spotkało przy rozpakowywaniu plecaka, ale o tym ci…

Każdy z Was miał na pewno takie uczucie. Niby nie jesteśmy głodni, ale coś by się na pewno przegryzło. Taki kawałek czegoś, co pozwoli nam tuptać dalej i zwiedzać, a nie będzie typowym obiadem. We Włoszech focaccia to rodzaj pieczywa, które jest podawane na przystawkę. Maczane w oliwie z oliwek jest pysznym starterem, który rozbudzi zmysł smaku. Ja jednak traktuję ją jako przekąskę tym bardziej, że postanowiłam ją nieco wzbogacić. Pomidorki koktajlowe nadają jej soczystości, oliwki pikanterii, a świeże liście oregano dopełniają całości. Focaccia nie jest trudną do przygotowania.

Poniżej przepis od Antonio Carluccio i Gennardo Contaldo na ciasto na pizzę. Jeśli nie położysz na to ciasto sosu pomidorowego tylko zapieczesz je na wzór słodkiego ciasta, ale z wytrawnymi dodatkami to otrzymasz focaccię. Proste, prawda?

Składniki

- 0.5 kg mąki pszennej
- 10 g soli
- 10 g świeżych drożdży
- 325 ml letniej wody
- bułka tarta do podsypania
- zioła: bazylia, oregano, rozmaryn
- sól
- dobrej jakości oliwa z oliwek
- pomidorki koktajlowe
- oliwki

Zaczynamy od ciasta. Z werwą i animuszem wsypujemy mąkę oraz sól do miski. W letniej wodzie rozpuszczamy drożdże. Stopniowo dodajemy je do mąki delikatnie mieszając. Ciasto należy długo i z oddaniem wyrabiać. Jeśli jest zbyt mocno klejące trzeba dodać więcej mąki. Na oko, bo wtedy wychodzą najlepsze wypieki. Smarujemy blachę oliwą z oliwek. Wsypujemy na spód blachy do pieczenia bułkę tartą – cienką warstwę, która zapobiegnie przywarciu ciasta, które od spodu będzie chrupiące, a z wierzchu puchate. Formujemy ciasto w blaszce i zostawiamy je pod przykryciem w ciepłym miejscu do momentu, aż nie podwoi swojej objętości.

 

Jak już odczekamy swoje to zaczynamy być artystami, uprzednio rozgrzewając piekarnik do 200°C. Pomidorki koktajlowe kroimy na pół i delikatnie wciskamy w ciasto. Oliwki kroimy na pół lub w paski i w identyczny sposób z nimi postępujemy. Całość oprószamy solą i ziołami. Wkładamy do piekarnika i pieczemy ok. 30 minut lub do momentu, gdy ciasto ładnie się przyrumieni. Podajemy pokrojoną na kawałki i moczymy w oliwie z oliwek.