Chwile rajskiego wytchnienia: Barbados, Bridgetown

Po wylądowaniu po zejściu z płyty lotniska, a jeszcze przed pieczątką wbitą w paszport mieliśmy do wyboru napój typowo barbadoski. Rum poncz w wersji alkoholowej, jak i bezalkoholowej rozdawany w niewielkich kubeczkach. Taki przedsmak, słodkie preludium przed tym, z czego Barbados słynie.

Czytaj więcej...